Piotr Nowak – fotograf z Wrześni. Okiem czasu, blisko ludzi
Na ulicach Wrześni łatwo go zauważyć, choć sam zwykle nie próbuje zajmować pierwszego planu. Czasem ma przy sobie niewielki aparat, innym razem statyw i sprzęt, który bardziej przypomina przedmiot z dawnej pracowni niż współczesną elektronikę. Piotr Nowak – fotograf z Wrześni nie fotografuje miasta po to, by stworzyć jego wygładzoną, pocztówkową wersję. Interesują go ludzie, […]
Na ulicach Wrześni łatwo go zauważyć, choć sam zwykle nie próbuje zajmować pierwszego planu. Czasem ma przy sobie niewielki aparat, innym razem statyw i sprzęt, który bardziej przypomina przedmiot z dawnej pracowni niż współczesną elektronikę. Piotr Nowak – fotograf z Wrześni nie fotografuje miasta po to, by stworzyć jego wygładzoną, pocztówkową wersję. Interesują go ludzie, ich gesty, przypadkowe spotkania, miejsca przed zmianą i chwile, których znaczenie często ujawnia się dopiero po latach.
Nie szuka pocztówkowej Wrześni
Piotr Nowak urodził się w 1984 roku we Wrześni. Sam określa się jako dokumentalista i regionalista, ale jego praktyka jest szersza: obejmuje fotografię uliczną, reportaż, klasyczny dokument, obrazy konceptualne i surrealne, fotografię natychmiastową oraz techniki historyczne. Od 2016 roku jest członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików. Od 2012 roku prowadzi Klub Moment przy Wrzesińskim Ośrodku Kultury, gdzie fotografia jest nie tylko tematem spotkań, ale też pretekstem do wspólnej pracy, rozmowy i uczenia się patrzenia.
W jego zdjęciach Września nie jest tłem. Jest żywym organizmem. Składają się na nią ludzie czekający pod budynkiem, przypadkowe grupy na rynku, dzieci obserwujące dorosłych, osoby zatrzymane na chwilę w witrynie, przejściu albo ostrym pasie światła. Nowak często wybiera sytuacje, obok których łatwo przejść bez reakcji. Nie szuka jedynie momentów reprezentacyjnych. Fotografuje także to, co nie zostało przygotowane do oglądania.
Najciekawszy kadr często powstaje nie na scenie, lecz kilka metrów dalej — tam, gdzie wydarzenie przestaje być oficjalnym programem, a zaczyna być spotkaniem ludzi.
„Majowi ludzie” — projekt budowany przez lata
Jednym z najważniejszych cykli autora są „Majowi ludzie”. Projekt zaczął powstawać w 2014 roku podczas wrzesińskiego weekendu muzycznego. Zamiast koncentrować się wyłącznie na scenie, Piotr obserwował ludzi gromadzących się wokół wydarzenia. Wracał do nich w kolejnych latach, budując zapis zmieniającej się społeczności, mody, relacji i sposobów spędzania czasu.
Sam mówił, że pierwsze fotografie z tego cyklu powstawały w trudnym dla niego okresie, a wyjście z aparatem stało się sposobem, by ponownie znaleźć się między ludźmi i nadać chodzeniu po mieście konkretny cel. Ta osobista geneza nie zamienia projektu w pamiętnik. Pozostaje w nim raczej jako szczególny rodzaj uwagi: bliskość bez narzucania się i świadomość, że każda scena jest jednocześnie zapisem człowieka oraz spojrzenia fotografa.
W 2023 roku zestaw „Majowi ludzie” otrzymał Grand Prix konkursu Wielkopolska DOC. W tym samym konkursie cykl „Sołtysiada 2023”, poświęcony wydarzeniu w Kołaczkowie, zwyciężył w kategorii „Kultura i wspólnoty”. Nagrody potwierdziły coś, co we Wrześni było widoczne wcześniej: wieloletnia, cierpliwa dokumentacja lokalnego życia ma wartość wykraczającą poza granice miasta.
Fotografia jako lokalna pamięć
Dokumentowanie miasta nie oznacza dla Piotra wyłącznie reagowania na wydarzenia. Równie istotne jest tworzenie archiwum ludzi i miejsc, zanim czas zmieni ich wygląd albo całkowicie usunie je z krajobrazu. Dobrze pokazuje to autorski Projekt STO. Jego założeniem jest wykonanie średnioformatowym aparatem portretów stu osób związanych z Wrześnią. Nie chodzi o ranking rozpoznawalnych mieszkańców, lecz o pozostawienie świadectwa istnienia zwyczajnych ludzi — ich twarzy, ubioru i obecności w określonym momencie historii miasta.
Podobny sens ma rozbudowane archiwum reportaży na stronie Okiem Czasu. Są tam miejskie uroczystości, protesty, koncerty, codzienne sytuacje społeczne, praca, zabawa i miejsca, które z czasem zaczynają wyglądać inaczej. Fotografia nie rozwiązuje problemów i nie zatrzymuje zmian. Może jednak ocalić szczegół: sposób trzymania dłoni, układ ludzi w kolejce, szyld na ścianie albo pustkę pozostawioną przez nieczynny budynek.

Proces jest częścią obrazu
Kiedy aparat wygląda jak urządzenie z innej epoki
Na ulicy można spotkać Piotra z aparatem średnio- lub wielkoformatowym, kamerą otworkową, Polaroidem czy konstrukcją ustawioną na statywie. Wybór sprzętu nie jest kostiumem. Każda technika narzuca inne tempo, odległość od człowieka i sposób myślenia o pojedynczym zdjęciu.
Związek Polskich Artystów Fotografików wymienia wśród jego specjalizacji między innymi fotografię otworkową, wielkoformatową, klasyczną technikę czarno-białą, edukację fotograficzną i techniki alternatywne. To dobrze opisuje zakres zainteresowań, ale nie oddaje jeszcze najważniejszego: dla Piotra analog nie jest dekoracyjną nostalgią. Jest sposobem pracy, który wymaga decyzji przed naciśnięciem spustu i akceptacji tego, że część procesu pozostaje poza pełną kontrolą.
Na wielu zdjęciach widać brzegi negatywu, ziarno, prześwietlenia, poruszenie albo nakładające się klatki. Te elementy nie muszą być błędami. Przypominają, że fotografia jest fizycznym śladem światła, materiału i czasu. W świecie obrazów natychmiast poprawianych przez algorytmy taka zgoda na nieprzewidywalność nabiera szczególnej wartości.
Między dokumentem a eksperymentem
Łatwo byłoby zamknąć Piotra Nowaka w określeniu „fotograf uliczny”. Byłoby ono prawdziwe, ale niepełne. Obok klasycznego dokumentu powstają u niego wielokrotne ekspozycje, obrazy budowane ruchem, prace z pogranicza surrealizmu, oszczędne studia architektury, fotografie pustych wnętrz oraz kadry, w których ciało i światło stają się materiałem plastycznym. Wspólny pozostaje sposób patrzenia: ciekawość tego, co obraz może ujawnić dopiero po wywołaniu, zestawieniu z innym kadrem albo dłuższym oglądaniu.
Dobrym przykładem jest cykl „Pod powiekami”. W latach 2022–2024 autor portretował uczestników festiwalu Prowincjonalia z zamkniętymi oczami, zawsze na tle tej samej ściany. Fotografowanie ludzi podczas festiwalu filmowego, ale bez ich spojrzenia skierowanego w obiektyw, zmieniło prosty portret w pytanie o obrazy niewidoczne dla widza. Czarno-białe fotografie wykonane na negatywie zostały pokazane w 2025 roku w plenerowej ekspozycji przy Wrzesińskim Ośrodku Kultury.
W jego pracy dokument nie wyklucza wyobraźni. Przeciwnie — im uważniejszy zapis rzeczywistości, tym więcej pozostaje w nim miejsca na pytania.
Człowiek wielu języków
Fotografia jest najłatwiej rozpoznawalną częścią jego działalności, ale nie jedyną. Piotr pisze wiersze, tworzy rysunki i zajmuje się krytyką fotograficzną. Był związany redakcyjnie z „Kwartalnikiem Fotografia”, dla którego pisał, redagował materiały i współtworzył obecność pisma w internecie oraz w druku. W 2021 roku ukazał się tomik „Tęsknić za Niemożliwym”, zawierający wiersze z lat 2019–2020. Lokalni czytelnicy mogli wtedy zobaczyć twórcę znanego z aparatu również jako autora tekstów i rysunków.
Te aktywności nie wyglądają jak przypadkowa lista zainteresowań. Łączy je potrzeba zapisu — obrazu, zdania, emocji, śladu miejsca i człowieka. Fotografia pozwala zatrzymać sytuację, wiersz nazwać to, czego nie da się pokazać dosłownie, a praca z innymi fotografami buduje lokalne środowisko, w którym doświadczenie nie kończy się na jednej osobie.
Znaczenie Piotra dla Wrześni nie polega więc wyłącznie na liczbie wystaw czy nagród. Ważniejsza jest konsekwencja: wieloletnia obecność na ulicach, cierpliwe archiwizowanie miasta, prowadzenie Klubu Moment i gotowość do sprawdzania kolejnych technik. Dzięki temu powstaje zapis Wrześni oglądanej nie od święta, lecz od środka — przez mieszkańca, który pozostaje częścią fotografowanego świata.
Portfolio • odbitki • opowieści
Zobacz więcej niż jeden kadr
Na stronie Okiem Czasu można oglądać pełne cykle, reportaże i projekty Piotra Nowaka. Wybrane fotografie są również dostępne jako autorskie odbitki — obraz, który dotąd istniał na ekranie, może stać się fizyczną częścią domowej kolekcji.
Śledź nowe kadry, reportaże i słowa Piotra:
Fotografie wykorzystane w artykule: Piotr Nowak / Okiem Czasu. Prawa autorskie do zdjęć należą do autora.






















































